Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Circa Home. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Circa Home. Pokaż wszystkie posty

18.04.2015

1986 Lilac and Orchid - Circa Home

Opis producenta: Świeca zainspirowana tańcem do Bananarama w bikini, porównywaniem opalenizny i noszeniem okularów przeciwsłonecznych w stylu "Top Gun". Circa Home Lilac and Orchid zabierze cię z powrotem do 1986 roku, kiedy żakiety miały poduszki na ramionach i oznaczały bycie "cool". Jak ty go pamiętasz?



Mój opis: Kolejna świeca zamówiona z Circa Home po tym jak pierwsza (Vanilla and Cocoa Butter) okazała się mieć bardzo intensywny zapach. Ten aromat o wiele bardziej przypadł mi do gustu: kwiatowy, kobiecy, wysublimowany, podobny do świec Diptyque, ale nie aż tak perfumowany. Silny zapach kwiatów bez domieszki słodyczy. Mimo ze w internecie czytałam recenzje, ze jest to jeden ze słabszych zapachów, po 2 godzinach palenia okazał się zbyt intensywny i musiałam zgasić świece. Polecam do kobiecego mieszkania, nadaje się idealnie, 2 godzinki palenia sprawiają że mala kawalerka wypełni się intensywną, kwiatową wonią. Prawie całą już wypaliłam, podczas kiedy pierwszy zakup nadal stoi na półce.


Jeśli chodzi o opakowanie, to jest bardzo praktyczne. Biały wosk i prosty design szklanego pojemnika doskonale nadaje się do mieszkań w każdym stylu. Do tego pokrywka, która chroni przed kurzem i ewentualnym zniszczeniem świeczki.

Właścicielem marki Circa Home jest Nicole Eckels, która stworzyła również Glasshouse Frangrances.

Zapach: 4/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: ?/5

13.03.2015

1963 - Vanilla and Cocoa Butter - Circa Home

Opis producenta: Zapach zainspirowany wolną miłością z czasów hippisów, rozmowami przez ogrodzenie z sąsiadami i dancingami w sobotnią noc. Circa Home o zapachu wanilii i masła kakaowego zabierze cię z powrotem do roku 1963, czasów rewolucji seksualnej współistniejącego z tradycjonalnym romansem, jak Ty go zapamiętasz?


Recenzja: Mój pierwszy kontakt ze świecami Circa Home. Produkt kupiłam on-line szukając świec waniliowych, dlatego nie miałam okazji powąchać go przed zakupem. Zapach mocny, świeca ma dwa knoty, co ułatwia palenie, wosk biały, sojowy,  roztapia się do ścianek, ale żeby stworzył centymetrową warstwę roztopionego wosku przyda się Illuma Lid albo klosz z folii aluminiowej. Zupełnie nie czuję słodyczy wanilii, zapach w ogóle nie jest słodki, nie kojarzy się z produktem kuchennym, pachnie gęstym masłem do ciała. Aromat jest tak intensywny i prawdziwy, że po pół godzinie palenia wydawało mi się, że siedzę w wannie po brzegi wypełnionej podgrzanym balsamem do ciała. Było to trochę przytłaczające. Można palić 2-3 godzinki w dużym pomieszczeniu, ale po tym czasie cały dom zaczyna pachnieć masłem do pielęgnacji ciała. Nie wiem czemu w nazwie jest wanilia i kakao, bo na pewno nie ma ich w bukiecie zapachowym.


Czekałam z recenzją aż dane mi będzie przetestować Shea Butter od Yankee Candle. W końcu mi się to udało. Circa Home zdecydowanie wygrywa. Intensywność taka sama jak Yankee, a zapach bardziej podobny do masła shea. Yankee Candle wydaje się o wiele bardziej pudrowy i kojarzący się z proszkiem do prania.

Kupię ponownie świecę tej australijskiej firmy, bo jestem zafascynowana mocnym, intensywnym zapachem. Vanilla and Cocoa Butter użyję do palenia mixology z Yankee Candle, dobrze nadaje się na tło, bo zapach nie posiada żadnych ostrych nut.


Koszt: 39.70SGD w Singapurze, czyli ok. 112zl, ale mi udało się ją kupić z 20% zniżką. Świeca ma dwa knoty położone dość blisko siebie i starcza na 45 godzin palenia.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5!/5
Wygląd: 4/5