06.02.2018

Antica Farmacista - Sandalwood Amber

Opis producenta: Złożony, wytrawny zapach bogatego drzewa sandałowego. Nuty miękkiego bursztynu, piżma i wanilii uzupełniają ten głęboki zapach o ciepło i wyrafinowanie.


Moja recenzja: Bardzo fajna świeca, zapach głęboki, intensywny, ciepły, ale niestety bardzo słaby.

Kupiłam świeczkę w Singapurze (gdzie wszystko jest drogie) za 70 dolarów singapurskich, czyli jakieś 170 złotych, ale widziałam ją online za 44USD. Jak na tę cenę dostajemy dość małe opakowanie, jedynie 255 gramów i 60 godzin czasu palenia. Wosk wygląda na sojowy, ale niestety jest mieszanką parafinowo-sojową. Knot ma duże problemy, grzybek pojawia się bardzo szybko i świeca kopci. Pali się prawie do ścianek, ale odrobina wosku zostaje, bo knot nie jest w samym centrum świecy. Wosk wraz z paleniem przybiera ciemniejszy, żółtawy kolor. Biała farba łatwo odchodzi od szklanego opakowania.


Zapach jest bardzo przyjemny. Czuć drzewo sandałowe i wanilię. Jest to głęboki, drzewny zapach o wiele cięższy niż Sandalwood Vanilla od YC. Niestety jak wspomniałam powyżej zapach jest bardzo słaby, nie roznosi się po mieszkaniu, nie czuć go nawet w innych partiach pokoju. Trzeba nos w świeczkę wsadzić, żeby coś poczuć, a długie palenie też jest problematyczne, bo na knocie szybko pojawia się kopcący grzybek. Do równego palenia używałam folii aluminiowej.

Czy się opłaca? Niestety nie. Jakość świecy nie odzwierciedla jej ceny. Nie kupię ponownie ani tej, ani innej świecy z tej firmy.

Zapach: 5/5
Intensywność: 2/5
Wygląd: 4/5

24.12.2017

Woski z Kringle Candle

Kiedy byłam w Polsce w wakacje kupiłam dużo wosków i samplerów, między innymi z Kringle Candle. Paliłam je przez ostatnie 3 miesiące z różnymi wrażeniami. Żaden zapach mnie nie zachwycił i żaden nie zapadł mi w pamięć, więc postanowiłam zrobić zbiorczy post i pokrótce opisać je za jednym zapachem.

Vanilla Latte


Opis producenta: Nasza własna wersja słodzonej espresso z odrobiną wanilii i śmietanką, która będzie kolejną nieodpartą ucztą.

Lubię zapach kawy, ale tutaj niestety za dużo go nie znalazłam, jest to zapach głównie słodki, jedzeniowy, przywodzący na myśl zapachy wypieków lub ciasteczek, ale szału nie ma.


Maple Sugar


Opis producenta: Zimą w Nowej Anglii syrop klonowy przetwarzany jest w pyszną, słodką ambrozję z charakterystycznym, regionalnym posmakiem. Ten zapach sprawi, że się tam przeniesiesz.

Niestety nie czułam w nim syropu klonowego, raczej kolejnego standardowego słodziaka.


Vanilla Lavender


Opis producenta: Dwa klasyczne zapachy, które świetnie ze sobą współgrają. Bogata i prosta wanilia miesza się z jednym z najpopularniejszych i dyskretnych kwiatow.

Chciałam znaleźć zapach podobny do Lavender Vanilla z Yankee Candle, ten był o wiele słodszy, przeważała wanilia. Przyjemny, ale daleko mu do kojącego zapachu z YC o podobnej nazwie. Zapach nie jest naturalny czy ziołowy.


Chashmere and Cocoa


Opis producenta: Ukręciliśmy najbardziej kremowo-kakaową nić w historii miękkiej wełny.

Nie jestem w stanie nic napisać o tym zapachu, zupełnie go nie pamiętam.


Espresso Crema


Opis producenta: Rozgrzewające ziarna kawy, bogaty karmel, brązowy cukier i kemowa wanilia mieszają się w filiżance idealnego aromatu.

No coż, nie pamiętam nic co pachniało kawą w całym tym zestawieniu. Jeśli pragniecie kawy, polecam świece z Bath and Body Works. Jak na razie wygrywają ranking najbardziej kawowych zapachów, ten jest po prostu jedzeniowy i słodki.

19.11.2017

Terre d’Oc - FRANGIPANIER sous les alizés

Opis producenta: W wietrzny poranek w odległym miejscu kwiaty pulmerii fruwają po niebie i wypełniają powietrze egzotycznym, kwiecistym zapachem z odrobiną wanilii.


Moja recenzja: Zapach dostałam w prezencie od osoby mieszkającej we Francji. Nie wiem, czy można go dostać w innych krajach, bo Terre d’Oc wydaje się małą, lokalną firmą.

Sama świeca ma dość przyjemny wygląd. Raczej nowoczesny, który z lekka kłóci się z tradycyjnym, ciężkim, kwiatowym zapachem. Zapach pulmerii przypomina trochę Wedding Day z Yankee Candle. Jest dość silny, wypełnia cały pokój, ale nie wchłania się w zasłony, czy dywany jak zapachy cynamonowe.


Kwiatowy zapach pulmerii jest kwiatowy, nie ma domieszki roślinnej, trawiastej czy świeżej. Jest to zapach kwiatowy na chłodniejsze dni. W lecie może przytłoczyć swoją intensywnością. Nie paliłam jeszcze zapachu Pulmeria od Yankee Candle, więc nie mogę porównać.

Czy kupię ten zapach ponownie? Raczej nie, ale chętnie wypróbuję inne zapachy z tej samej firmy.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: 5/5

01.10.2017

Sweet Strawberry and Blackberry Leaf - Ecoya

Opis producenta: Już nie musisz mieć ogrodu pełnego jagód, aby cieszyć się ich słodkim zapachem. Ta świeca z dodatkiem nut truskawki i liści jeżynowych jest wszystkim, czego potrzebujesz.

Powiem krotko, jakby ktoś nie miał czasu na czytanie całej recenzji: dramat za ponad dwie stówy. Tak moi drodzy, na tą świecę wydałam 85 singapurskich dolarów i uważam, że zupełnie się nie opłacało.


Zapach jest oryginalny, czuć aromat leśnych owoców, ale nie dżemu, tylko świeżość lasu zmieszaną ze słodkimi poziomkami. Zapach pozostaje leśny i roślinny z domieszką słodkości, jakby ktoś przypadkowo nadepnął na leśnej dróżce na poziomkę. Ale zostawmy te piękne wizualizacje i przejdźmy do minusów. Zapach może i piękny, ale z intensywnością już gorzej. Zdecydowanie słabszy niż Yankee Candle czy BBW. Wosk jest sojowy, ale knot tylko jeden i pali się fatalnie. Bez folii aluminiowej daleko się nie zajedzie. Co sprawia, że elegancki wygląd znika w mgnieniu oka. Zapalona świeczka - jeśli nie zdecydujecie się na aluminium - owszem wgląda elegancko i tajemniczo, ale niestety zdarzył się pewien wypadek, który ujawnił kolejną wadę. Przydymione szkło w kolorze écru uzyskane jest przez dodanie warstwy koloru w środku szklanego pojemnika, więc wszelkie akcje z nożem, czy czymkolwiek ostrym, żeby usunąć nadmiar wosku, prowadzą do oderwania się warstwy koloru od ścianek. Najlepiej nic z tym nie robić. Jak się przejedzie ściereczką to warstwa zaczyna jeszcze bardziej odpadać. Poniżej zamieszczam dramatyczne zdjęcia dla ludzi o silnych nerwach.


Ogólnie: zapach wyjątkowy, ale co z tego? Ma mnóstwo wad, które przechylają szalę mojej przychylności na nie. Nie kupię ponownie. Czy kupię inną świecę tej marki? Nie.

Zapach: 5/5
Intensywność: 2/5
Wygląd: 5/5 - zaraz po wyjęciu z pudełka, po przejściach 2/5

13.08.2017

Eucalyptus Mint - Kringle Candle

Opis zapachu: Srebrzysto-zielony eukaliptus oferuje słodki, chłodny aromat, dodaliśmy mięty i odrobinę ziół, żeby uzyskać rewelacyjny, świeży zapach.

Linia zapachowa: All Things Autumn


Moja opinia: Rozczarowanie. Zapach ma być miętowo-eukaliptusowy, ale tak jak w przypadku świeczki z Bath and Body Works nie jest to silny, odświeżający zapach. Brakuje mi chłodu. Jest go odrobinę, ale nie wystarczająco, żeby zapełnić cały pokój. Nie kupię ponownie, zamiast tego odpalę Wild Mint od Yankee Candle.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: 2/5 - ciężko podzielić wosk, a opakowanie jest plastikowe

08.07.2017

Pumpkin Gingerbread - Bath and Body Works

Opis producenta: Dotyk świeżej śmietanki dodanej do przepysznego ciasta na pierniczki i złotej wanilii.


Mój opis: Kupiłam ten bożonarodzeniowy klasyk podczas letniej wyprzedaży. Zapach bardzo intensywny, długo utrzymuje się w pomieszczeniu. Aromat cynamonowy jest odrobinę słodki, ale nie mogę powiedzieć, że czuć wanilię czy imbir. Na pewno nie jest to zapach ciasteczkowy, tylko cynamonowy i tyle.

Jeśli chodzi o wygląd, to stylizacja świeczki na vintage sprawiła, że pokrywka wygląda jakby była pod spodem pokryta rdzą. Etykieta nowoczesna, całkiem przyjemna, a kolor wosku brązowy i kojarzący się z pierniczkami.

Muszę wspomnieć o knocie. Niestety nie był on najlepszej jakości i palił się zdecydowanie za szybko. Wiele razy musiałam odsączać nadmiar wosku lub wycinać jego fragmenty, żeby knot się w nim nie utopił. Problem trwał cały czas podczas palenia świeczki.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: 3/5