01.10.2017

Sweet Strawberry and Blackberry Leaf - Ecoya

Opis producenta: Już nie musisz mieć ogrodu pełnego jagód, aby cieszyć się ich słodkim zapachem. Ta świeca z dodatkiem nut truskawki i liści jeżynowych jest wszystkim, czego potrzebujesz.

Powiem krotko, jakby ktoś nie miał czasu na czytanie całej recenzji: dramat za ponad dwie stówy. Tak moi drodzy, na tą świecę wydałam 85 singapurskich dolarów i uważam, że zupełnie się nie opłacało.


Zapach jest oryginalny, czuć aromat leśnych owoców, ale nie dżemu, tylko świeżość lasu zmieszaną ze słodkimi poziomkami. Zapach pozostaje leśny i roślinny z domieszką słodkości, jakby ktoś przypadkowo nadepnął na leśnej dróżce na poziomkę. Ale zostawmy te piękne wizualizacje i przejdźmy do minusów. Zapach może i piękny, ale z intensywnością już gorzej. Zdecydowanie słabszy niż Yankee Candle czy BBW. Wosk jest sojowy, ale knot tylko jeden i pali się fatalnie. Bez folii aluminiowej daleko się nie zajedzie. Co sprawia, że elegancki wygląd znika w mgnieniu oka. Zapalona świeczka - jeśli nie zdecydujecie się na aluminium - owszem wgląda elegancko i tajemniczo, ale niestety zdarzył się pewien wypadek, który ujawnił kolejną wadę. Przydymione szkło w kolorze écru uzyskane jest przez dodanie warstwy koloru w środku szklanego pojemnika, więc wszelkie akcje z nożem, czy czymkolwiek ostrym, żeby usunąć nadmiar wosku, prowadzą do oderwania się warstwy koloru od ścianek. Najlepiej nic z tym nie robić. Jak się przejedzie ściereczką to warstwa zaczyna jeszcze bardziej odpadać. Poniżej zamieszczam dramatyczne zdjęcia dla ludzi o silnych nerwach.


Ogólnie: zapach wyjątkowy, ale co z tego? Ma mnóstwo wad, które przechylają szalę mojej przychylności na nie. Nie kupię ponownie. Czy kupię inną świecę tej marki? Nie.

Zapach: 5/5
Intensywność: 2/5
Wygląd: 5/5 - zaraz po wyjęciu z pudełka, po przejściach 2/5

13.08.2017

Eucalyptus Mint - Kringle Candle

Opis zapachu: Srebrzysto-zielony eukaliptus oferuje słodki, chłodny aromat, dodaliśmy mięty i odrobinę ziół, żeby uzyskać rewelacyjny, świeży zapach.

Linia zapachowa: All Things Autumn


Moja opinia: Rozczarowanie. Zapach ma być miętowo-eukaliptusowy, ale tak jak w przypadku świeczki z Bath and Body Works nie jest to silny, odświeżający zapach. Brakuje mi chłodu. Jest go odrobinę, ale nie wystarczająco, żeby zapełnić cały pokój. Nie kupię ponownie, zamiast tego odpalę Wild Mint od Yankee Candle.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: 2/5 - ciężko podzielić wosk, a opakowanie jest plastikowe

08.07.2017

Pumpkin Gingerbread - Bath and Body Works

Opis producenta: Dotyk świeżej śmietanki dodanej do przepysznego ciasta na pierniczki i złotej wanilii.


Mój opis: Kupiłam ten bożonarodzeniowy klasyk podczas letniej wyprzedaży. Zapach bardzo intensywny, długo utrzymuje się w pomieszczeniu. Aromat cynamonowy jest odrobinę słodki, ale nie mogę powiedzieć, że czuć wanilię czy imbir. Na pewno nie jest to zapach ciasteczkowy, tylko cynamonowy i tyle.

Jeśli chodzi o wygląd, to stylizacja świeczki na vintage sprawiła, że pokrywka wygląda jakby była pod spodem pokryta rdzą. Etykieta nowoczesna, całkiem przyjemna, a kolor wosku brązowy i kojarzący się z pierniczkami.

Muszę wspomnieć o knocie. Niestety nie był on najlepszej jakości i palił się zdecydowanie za szybko. Wiele razy musiałam odsączać nadmiar wosku lub wycinać jego fragmenty, żeby knot się w nim nie utopił. Problem trwał cały czas podczas palenia świeczki.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: 3/5

04.06.2017

Coastal Living - YANKEE CANDLE

Opis producenta: Intrygująca, słodko-słona mieszanka - przybrzeżne kwiaty smagane ciepłym morskim powietrzem.

Linia zapachowa: świeża - fresh


Mój opis: Zgodzę się z opinią innych świeczkowych blogerek, że to zapach proszku do prania i świeżości. Na początku palenia te nuty wysuwają się na pierwszy plan. Od pozostałych świeżaków różni się tym, że ma w sobie nutkę olejku do opalania. Jeśli ktoś palił Sun and Sand albo Oceanside to wie o czym mówię. Takie wspomnienie plaży, ale bardzo delikatne.

Wosk do silnych nie należy. Nut lawendy czy kwiatów nie wyczuwam. Etykieta przyjemna i kolor wosku też niczego sobie, ale z nóg nie powala.

Zapach: 3/5
Intensywność: 4/5
Wygląd: ?/5

28.05.2017

Vanilla - YANKEE CANDLE

Opis producenta: Czysty zapach wanilii - przyjemny i stonowany, słodki i jednocześnie kremowy, zawsze uwodzicielski.

Linia zapachowa: świeża - fresh


Mój opis: Poczułam ten zapach i pierwsze co pomyślałam to: balsam do ciała - coś pomiędzy Shea Butter z Yankee Candle i Vanilla and Cocoa Butter od Circa Home. Czuć w nim odrobinę słodyczy, więc sprawdziłam linię zapachową w Internecie i okazało się, że zapach jest świeży/rześki, a nie jedzeniowy. W końcu YC odchodzi od jedzeniowych zapachów z dodatkiem wanilii. Lavender Vanilla bardzo mi się podobało, Sandalwood Vanilla też ciepło wspominam, dlatego cieszy mnie to, że nie serwują nam kolejnej babeczki czy ciasteczka…

Nowa, ciekawa odsłona wanilii, łagodna, żadnych szaleństw. Podkreśla to kremowy kolor wosku oraz prosta etykieta.

Zapach: 4/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: ?/5

19.04.2017

Wild Mint - YANKEE CANDLE

Opis producenta: Pobudzające uczucie… chłodna, ostra zieleń zielonych liści mięty prosto z ogrodu.

Linia zapachowa: świeża - fresh


Moja recenzja: Cudowny zapach. W końcu coś nowego, atrakcyjnego i kreatywnego - naturalna mięta prosto z krzaka razem z tłem całego zielnika.  Nie przypomina zapachów kwiatowych, przyprawowych, czy świeżości proszku do prania. Zapach innowacyjny, początek nowej drogi dla Yankee Candle, dla mnie rewelacja. Zielony kolor wosku, prosta etykieta, zwykła mięta bez żadnych słodkości czy udziwnień, żadne tam lilie wodne, czy Meadow Showers, które trawy za nic nie przypominało. Po prostu ogródek zielarza. Aż poleciałam do Bath and Body Works i nabyłam u nich podobne zapachy:Eucalyptus Mint i Eucalyptus Rain

Może naiwnie się zachwycam, ale przy trzyciestopięciostopniowym upale w Singapurze wosk przynosi miłe ukojenie. Aż się rzucę na duży słoik, choć tutaj kosztuje 41 dolców. Zapowiadają się kanapki na lunch przez następne 2 tygodnie.

Paliłam go zaraz po rozczarowującym Eukaliptusie od Yankee Candle i o niebo lepszy od poprzednika. Podobno dobrze się paruje z zapachami cytrynowymi, ale sama nie próbowałam.

Zapach: 5/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: 5/5