05.04.2012

Lilac Blossoms - YANKEE CANDLE

Opis producenta: Intrygujący bukiet z lawendy i fioletowych bzów.

Linia zapachowa: kwiatowa

Mój opis: Przez klika lat perfumy z Yves Rocher o zapachu bzu są moimi ulubionymi. Dlatego, kiedy dowiedziałam się o świecach o tym zapachu, postanowiłam spróbować. Zazwyczaj nie kupuje serii kwiatowej, ale dla bzu zrobiłam wyjątek. Czy jestem zadowolona z efektu? Tak, bo nuty bzu są wyczuwalne, ale dostajemy tez kwiatową mieszankę, która trochę zmienia całe wrażenie zapachu.

Ostatnio tyle wyszło świec z lawendą, że trudno się w tym połapać: lawenda z wanilią, z cytryną, francuska lawenda... przy tych wszystkich filetowych woskach, trudno mi było znaleźć coś ciekawego. Pamiętam, że wąchałam kiedyś duży słoik Lilac Blossoms i wydał mi się ciekawy, ale nie powalający na kolana, jednak później - przy kolejnych hurtowych zakupach wosków w promocji 10 za 8 - dobrałam go do kolekcji.

I pachnie tak jak ta historia z zakupem go, jest to przyjemny, kwiatowy zapach, ale - o ile nie jesteście fanami bzu, tak jak ja - raczej nie zachwyci waszych nosów. Tylko dla wielkich fanów linii kwiatowych.

Zapach: 4/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: ?/5

8 komentarzy:

  1. też uwielbiam te perfumy z Yves Rocher, sa uzalezniajace:) zawsze przypominają mi o wakacjach. tego zapachu nigdy nie miałam, szkoda że nie pachnie jak te perfumy.

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja darzę bez ogromną miłością :) Też uwielbiam cała bzową serię z Yves Rocher - jest wspaniała!

    Co do wosku, to zgadzam się w 100% fanom bzu wosk będzie się bardzo podobał, choć mógłby być nieco bardziej żywy wyrazisty, przez domieszkę innych zapachów faktycznie traci trochę.

    Podobny do zapachu Lilac Blossom jest zapach Wisteria, niestety nie miałam okazji go palić, jedynie wąchałam go w słoiku. I wydawał mi się nieco żywszy i delikatniejszy. Ktoś z Was może go palił?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie Lilac Blossoms jest podobny do Garden Hideaway tylko dodatkowo ma bez.

      Usuń
    2. To ja akurat między tymi dwoma zapachami nie czuję żadnego podobieństwa :) Garden Hideaway jedynie kojarzy mi się z Dune Grass.

      Usuń
  3. ja niestety nie miałam ani tego ani tego, ale muszę któryś chyba spróbować :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli uwielbiasz bez, to bardzo polecam :) Do tej pory paliłam tylko wosk i chyba w najbliższym czasie skuszę się na świecę, chociaż maleńkiego samplera, by sprawdzić zapach. Bo zauważyłam że zapachy wydzielane przez wosk i świecę nieco się różnią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam, kocham, czczę zapach bzu :) Dla mnie ta świeczka pachnie o wiele za słabo. Bez ma bardzo intensywny zapach i świeczka też powinna taka być. Ja wsadzam do zapalonej świeczki nos i nadal nie jestem usatysfakcjonowana :) Bardzo delikatny i miły. Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam bez, ale niestety ten wosk ni nie przypadł do gustu :/

    OdpowiedzUsuń