11.02.2013

Black Coconut - YANKEE CANDLE

Opis producenta: Zachód słońca w raju, bogaty zapach kokosa, drzewa cedrowego i kwitnących kwiatów obiecują wieczór luksusowego spokoju.

Linia zapachowa: fresh - świeża


Moja recenzja: Jeśli w zimie uwielbialiście zapach Christmas Cookie, na wiosnę pokochacie Black Coconut. Jest to słodki, waniliowo-kokosowy zapach. Trochę mleczny, mglisty, czyli nie ma w sobie żadnej zdecydowanej nuty, ale jest słodki i przyjemny. Zapach kokosa nie wysuwa się na pierwszy plan, nie określiłabym go też jako egzotyczny. Czemu trafił do linii zapachów świeżych stanowi zagadkę, może bardziej pasowałoby go umieścić w zapachach jedzeniowych bądź owocowych?
Na zimno wosk wydaje się pachnieć bardzo ziołowo, tak jak Camomile Tea czy Sage and Citrus. W miarę palenia te nuty zastępowane są przez bardziej słodkie i kremowe. Nie pachnie jak woda kolońska. Słyszałam opinie, że kojarzy się z zapachem balsamu do ciała. Przypadł mi do gustu, ale w natłoku testowania innych wosków i świec nie planuję kupić go ponownie. Za to ponownie kupiłam Turqoise Sky - do tej pory mój tropikalny ulubieniec z kolekcji na wiosnę 2013.

Zapach: 3/5
Intensywność: 5/5
Wygląd: ?/5

9 komentarzy:

  1. to jedyny zapach z nowości, którego jeszcze nie paliłam, zostawiłam go sobie na koniec :) Lubię zapach kokosów, ale seria Coconut Numeric mnie trochę rozczarowała, liczę że w tym przypadku będzie inaczej :)

    teraz w kominku pali się Turquoise Sky i hmmm na pewno jest zupełnie inny niż inne świeżo-niebieskie woski Yankee, które do tej pory paliłam. Przypomina mi trochę Moon on Their Wings, ale jest od niego trochę lżejszy i świeższy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie czeka jeszcze nierozpakowany wosk Waikiki Melon i Paradise Spice. Póki jest jeszcze chłodno wolę testować zimowe zapachy, bo jak nadejdą cieplejsze dni, będzie ciężko :-)

      Usuń
  2. To w Polsce najbardziej pożądany zapach kolekcji Q1,ale po zachwytach na amerykańskiej stronie YC spodziewałam się więcej, okazał się być wielkim rozczarowaniem.Gdzieś mi umyka z pomieszczenia w ,kótrym jest palony,a drzewa cedrowego nie czuję w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej wyrazisty, tropikalny i kokosowy jest zapach Christmas on the Beach - dla mnie nawet trochę za silny. Czasami amerykańskie zapachy pojawiają się na allegro, wiec myślę, że da się go tam upolować.

      Ja nie przepadam za zapachami z wyraźnymi nutami jak Sparkling Lemon czy Black Cherry więc takie niewyraźne mieszanki mi nie przeszkadzają.

      Usuń
    2. Ale ciekawa jestem czy to doświadczenia z woskiem czy świecą? Bo dla mnie swieca jest całkiem mocna, ale mimo to nie drażniące, otulająca.

      Usuń
  3. Mam na niego ochotę, ale póki co w sklepie, który odwiedziła, był wykupiony. Szkoda, że YC nie ma więcej zapachów z nutą kokosową, uwielbiam zapach kokosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam słodkie zapachy ale ten nie podoba mi się w ogóle. Smierdzi mi migdałowym aromatem do ciast :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie czekam na mój własny wosk - no, ale to chyba już piąty mój dziś tu komentarz, więc dość tego spamu :)

    OdpowiedzUsuń