06.04.2013

Po godzinach: wielkanocne zakupy

W okolicach świąt Wielkanocnych amerykańska strona Yankee Candle urządziła promocję na woski i samplery, wszystkie były o połowę tańsze, czyli za jednego dolara. Zazwyczaj kosztują $1.99 plus podatek, który tutaj nie jest doliczany do cen w sklepach.


Korzystając z promocji zaopatrzyłam się w dość duży zapasik... No dobra, co ja się będę oszukiwać, w ogromny zapasik wosku Pumpkin Pie (6 sztuk), który uwielbiam. Kupiłam też woski Cucumber and Cantaloupe i Paradise Spice. Z zapachów, których jeszcze nie próbowałam postanowiłam kupić: Tahitian Tiaré Flower, Tulips i Bunny Cake oraz nowości na lato: Summer Scoop, Honey Blossom oraz Campfire Treat. Recenzję będę umieszczać na blogu w miarę palenia.


W Bath and Body Works pojawiła się niedawno kolekcja inspirowana Włochami: Italian Piazza. Składa się ona z 6 zapachów:
Limoncello - Na zdrowie! Nuty zapachowe cytryny z Sorrento, cukru czcinowego i odrobiny skórki z cytryny przywołują wspomnienie włoskiego likieru serwowanego po kolacji: Limoncello.
Espresso Bar (pachnący jak kawowy żel do kąpieli z Yves Rocher) - zatrzymaj się i rozkoszuj aromatem palonych ziaren kawy ze słodką waniliową pianką, jak prawdziwy Włoch, który nigdy nie bierze kawy na wynos.
Gelato - kremowa, słodka mieszanka malin, truskawek z musującym, cukrowym wykończeniem, pozwala zaspokajać Włochom chwile słabości.
Tuscan Herbs - Aromatyczne zioła z rozpalonej słońcem ziemi Toskanii łączą w sobie bazylię, pietruszkę i inne zioła rosnące we włoskim ogrodzie umożliwiając ucieczkę na śródziemnomorską wieś.
Sicilian Orange - Skąpane w słońcu, włoskie gaje są pełne słodkich, soczystych pomarańczy. Ta wspaniała mieszanka pomarańczy, sycylijskiej bergamotki, słonecznych lilii i kwitnących mandarynek doskonale oddaje zapach sycylijskich cytrusów.
Villa Bergamot (prawie od razu wyprzedana) - aromatyczna bergamotka uprawiana w ciepłym i słonecznym regionie Kalabria zainspirował tę elegancką mieszankę cytrusów z domieszką lawendy i geranium.

Skusiłam się na Espresso Bar i Tuscan Herbs, a także Tiki Beach z kolekcji tropikalnej. Próbowałam dwóch innych zapachów z tej serii (Peach Bellini i Pink Sangria), lecz były za słodkie. Tym razem szukałam czegoś neutralnego. Ogólnie moja opinia o świecach B&BW jest taka, że jak ktoś szuka intensywnych, mocnych, młodzieżowych zapachów, to będzie zachwycony. Ja szukam raczej spokojnych, intrygujących aromatów, więc nie znajduję się w grupie docelowej.


Zajrzałam też do sklepu Target, gdzie prawie skusiłam się na 2 zapachy z kolekcji Yankee Canlde Home Classic. Są to zapachy z firmy Yankee sprzedawane w sklepach Target, które mają inne zapachy niż normalna kolekcja, trochę inne opakowanie i są niewiele tańsze. Może następnym razem się skuszę, jak moje zapasy stopnieją.

6 komentarzy:

  1. uwielbiam zapachowe świeczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. BARDZO, BARDZO proszę - zrecenuj jako pierwszy Honey Blossom. W Polsce będzie dopiero w czerwcu więc się doczekać nie mogę, a tak to sobie choć poczytam czy warto czekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie jako pierwsza pojawi się recenzja Summer Scoop, bo do tej pory tylko ten zapach przetestowałam, ale postaram się zabrać za Honey Blossom jak najszybciej. Widziałam wiele anglojęzycznych opinii na youtube, dla niektórych osób zapach był rozczarowujący.

      Usuń
  3. Kurcze szkoda że u nas takich promocji nie ma góra minus 25%

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam tą promocję, ale niestety nie wysyłają do Europy, a naliczyłam 48 wosków, których u mnie nie ma a przynajmniej połowę z nich chciałabym spróbować :( Bardzo dobry pomysł wymieszania Summer scoop ze Sweet strawberry też tak zrobiłam, przy drugim paleniu :) Bardzo bardzo ciekawi mnie zapach tulips.

    OdpowiedzUsuń